czwartek, 6 października 2011

anielski opiekun...

tilda jak uszyć

     Dziś nie ja, a anielski opiekun dla koleżanki. Takie moje małe podziękowanie za pomoc w zakupach i wsparcie duchowe w chwilach gdy mam gorszy dzień.
     Jestem nowicjuszką jeśli chodzi o szycie aniołków, uszyłam ich dotychczas zaledwie 6 sztuk. Wcześniej bawiłam się w szycie zabawek dla dzieci – puszyste foki, stonogi w kolorowych butkach, wielkie pająki etc. W zakresie szycia tild mam jeszcze  wiele do dopracowania. Muszę jednak przyznać, że ogromną przyjemność sprawia mi ich tworzenie. Maleńkie bawełniane sukieneczki, koronki, falbanki, wielgachne buciska i satynowe skrzydła. A na zakończenie włóczkowy włos do włosa i maleńkie oczka J

tilda jak uszyć

     Kawałek naturalnego lnu, wcześniej zdekatyzowanego, cieniutki batyst w błękitne i srebrne kwiatki na spodenki i sukienkę kopertową, kawałek satynowej lamówki, kilkanaście centymetrów plisowanej taśmy na wykończenie rękawów, flausz na buciki i opaskę na głowę, włóczka na włosy, trochę czasu, cierpliwości i aniołek gotowy J






     ps. Jak się dowiedziałam, aniołek szybko zadomowił się w nowym miejscu i sprawił wiele radości całej rodzince, co bardzo mnie ucieszyło.

29 komentarzy:

  1. Świetnie Ci wyszło, taki słodki, mały opiekun....pozdrwiam....

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej jaki piękny anioł!! Jak dla mnie perfekcyjny! Strasznie daleko mi do Twojego poziomu... Yhhh.

    OdpowiedzUsuń
  3. ale fajny aniołek! taki zadziorny - rudy:)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę to skomentować - aniołek ma moje włosy! Tzn. takie właśnie chcę mieć, tylko trochę gęściejsze;)
    Śliczny jest:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowny aniołek !! Masz talent ! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Aniołek ma boskie obuwie!!! Takie prawie emu:)) Mroczna część mojej osobowości, każe się zapytać: a diabełka też uszyjesz???

    OdpowiedzUsuń
  7. Super mieć takiego opiekuna!!!

    OdpowiedzUsuń
  8. z kolorem trafiłam, bardzo udana zmiana, ślicznie wyglądasz, a Aniołek jest prześliczny,

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczna ta anielinka:) a pierścionek dla Ciebie już się upiekł, wczoraj się posklejał i właśnie schnie:) w poniedziałek postaram się wszystko wysłać:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Rozczuliłam się, bo chociaż jestem starawa, to uwielbiam zabawki, a zwłaszcza szmaciane, a już zwłaszcza anioły! Piękna Ci tilda wyszła.

    OdpowiedzUsuń
  11. Lal i kto tu jest nowicjuszem w szyciu aniolkow, przeciez on jest boski!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Ależ on piękny! Świetnie Ci wyszedł :)

    OdpowiedzUsuń
  13. aniołek wyszedł prześlicznie :) jak się pewnie domyślasz butki mnie zachwyciły :)
    fantastycznie się w całości prezentuje :)

    suuuuper :)

    OdpowiedzUsuń
  14. cudny ten aniołek, uwielbiam prezenty handmade, byłabym zachwycona z takiego prezentu

    OdpowiedzUsuń
  15. Masz talent kobieto :) Najbardziej urzekły mnie buciki i niebieska opaska. I ten motylek na niej. I te wszystkie detale jak oczka... Ekstra.

    OdpowiedzUsuń
  16. My God! What a wonderful gift! I can say that now I am envious of your ability to create this beautiful angel, so soft and beautiful ... sure that the recipient was overjoyed with this gift.

    OdpowiedzUsuń
  17. How beautiful, such a divine gift.

    OdpowiedzUsuń
  18. cudowny prezent. taki od serca i w dodatku samodzielnie zrobiony!

    OdpowiedzUsuń
  19. Prze-świetny aniołek!
    Jestem pełna podziwu!

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny aniołek, uroczy i wzruszający dowód wdzięczności :) Rzeczy wykonane ręcznie wymagają wiele pracy i ciepłych myśli w trakcie przygotowania, jeżeli robimy je dla konkretnej osoby, dlatego to najpiękniejsze prezenty :)

    OdpowiedzUsuń
  21. chylę czoła -aniolek jest przepiekny.Jak ja ci zazdroszcze takich krawieckich talentow, sama mam 2 lewe rece.

    OdpowiedzUsuń
  22. Słodka! ;)


    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na konkurs, w którym do wygrania są BONY NA BUTY ze sklepu Merg.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Dziewczyno masz talent! Niesamowicie wychodzi Ci to co robisz :) Oby tak dalej :)
    Pozdrawiam Cie.

    OdpowiedzUsuń
  24. cudny aniołek:) słodkie ma butki:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ojojoj, na pewno trochę szkoda już je kończyć, nie? :)

    OdpowiedzUsuń
  26. o jej, jakie robisz piękne rzeczy!!!

    OdpowiedzUsuń
  27. Pięknie szyjesz! Anioł wygląda niesamowicie dzięki włosom i bamboszkom :) i sukienkę też ma bardzo dopracowaną. OMG.

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię gościu miły w moim małym wirtualnym świecie. Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony ślad Twojej tu obecności... Jeśli spodobał Ci się mój blog serdecznie zapraszam Cię do obserwowania.