Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje szycie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą moje szycie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 9 lipca 2018

kocia piżama...

W poprzednim poście pisałam o przydatnym drobiazgu jakim jest podróżna kosmetyczka. Dziś kolejny podróżny must have (przynajmniej dla mnie) - piżama. Niektóre z nas wybierają lekkie jedwabne koszulki nocne inne są zwolenniczkami wygodnych piżam. Jeszcze inne uważają nocne odzienie za absolutnie zbędny element garderoby :). Osobiście lubię zwiewne koszulki, ale ze względów praktycznych wybieram piżamy - szczególnie, gdy się gdzieś wybieram. Weekend poza domem (całkiem niedawno spędziłam taki w Bydgoszczy), krótki wyjazd nad morze, nocka spędzona w namiocie, albo pobyt w szpitalu... wtedy piżama sprawdza się idealnie.

Mimo swoich lat drzemie we mnie jakaś mała cząstka dziecka. Przyjemność sprawia mi szycie kolorowych zabawek dla dzieci - szmacianych lalek i ubranek dla nich, przytulnych misiaków, żabek, kotków i co tam jeszcze kto zapragnie. Lubię też tkaniny z zabawnym nadrukiem. Kiedyś uszyłam sobie klasyczną koszulę w maleńkie pingwinki, innym razem letnią sukienkę w barwne ptaszki. Oczywiście Myszka Miki czy Kaczor Donald, albo jakieś modne ostatnio księżniczki, to już inna bajka - zostawiam je dla zdecydowanie młodszego pokolenia :).

Kawałek dzianiny bawełnianej, na którym jakby ołówkiem narysowane były kotki, myszki, ptaszki, jeże do tego żółte ślady kocich (chyba) łapek wypatrzyłam na Szyciowym Bazarku. Pierwotnie pomyślałam, aby uszyć z niego coś dla jakiegoś dziecka - może letnią sukienką albo bodziak dla maluszka. Jednak im dłużej się zastanawiam, tym trudniej było mi się zdecydować. Ostatecznie dzianina wylądowała w pudle "na później". I tak leżała ponad dwa lata. Natchnienie przyszło przed wakacjami. W myśl powiedzenia potrzeba matką wynalazków. Ja może niczego nie wynalazłam, ale potrzebowałam letnią piżamę. No i mam!

uszyłam, moje szycie, uszyłam sobie, piżama, uwalnianie tkanin, jak uszyć, e-fectyinspiracji

Kociej dzianiny było ok. 110 cm, na dodatek w dwóch kawałkach. Trochę się nagimnastykowałam zanim wycięłam z nich wszystkie potrzebne elementy. Do wykończenia, a także i wydłużenia wybrałam bawełnę w ciepłym odcieniu żółci w drobne białe groszki (jakimś cudem udało mi się dobrać odcień niemal identyczny z kolorem kocich łapek na dzianinie). Uszyłam z niej odszycie dekoltu, plisy do wykończenia dołu rękawów i nogawek oraz pasek. Dzięki temu połączeniu piżama zrobiła się "wyraźniejsza".
Tym samy mogę spokojnie i zdecydowanie odpowiedzieć na pytanie postawione przez Joanka-z - "po co to kupiłam" - aby uszyć sobie piżamę (!) choć na początku w ogóle nie miałam o tym pojęcia :), a jednocześnie zgłosić ją do akcji "uwalniam tkaniny" zainicjowanej przez  Zapomnianą pracownię.


uszyłam, moje szycie, uszyłam sobie, piżama, uwalnianie tkanin, jak uszyć, e-fectyinspiracji

Piżamę przetestowałam podczas minionego weekendu. Sprawdziła się doskonale w ciepłą letnią noc.
A Wy co wybieracie do spania? - Jedwabne koszulki, dłuższe t-shirty, piżamę, a może nic?   

uszyłam, moje szycie, uszyłam sobie, piżama, uwalnianie tkanin, jak uszyć, e-fectyinspiracji

uszyłam, moje szycie, uszyłam sobie, piżama, uwalnianie tkanin, jak uszyć, e-fectyinspiracji

uszyłam, moje szycie, uszyłam sobie, piżama, uwalnianie tkanin, jak uszyć, e-fectyinspiracji

uszyłam, moje szycie, uszyłam sobie, piżama, uwalnianie tkanin, jak uszyć, e-fectyinspiracji
 bawełniana piżama z krótkimi spodenkami - made by ThimbleLady


czwartek, 28 czerwca 2018

podróżna kosmetyczka...

Kochani bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i przemiłe komentarze. Anielski opiekun zebrał same pochwały, tak więc nie pozostaje nic innego - jak tylko przy chwili wolnego czasu siadać do maszyny i szyć dalej :). Szczególnie, że rozpoczęło się lato, a z nim nieco mniej obowiązków zawodowych. Mogę więc bez większego uszczerbku na zdrowiu "oddać się" szyciu!

Świadectwa odebrane (nie, nie ja już mam to za sobą!), plany urlopowe poczynione (nie w tym roku), teraz tylko łapać letnią energię, ładować akumulatory, czerpać garściami z tego pięknego czasu. Słońce, deszcz, wiatr, zieleń trawy, złoto zbóż, śpiew ptaków o poranku, stukot kropel deszczu o szybę, morza, góry, jeziora, chatka na bezludziu czy luksusowa rezydencja, cały miesiąc laby czy tylko udany weekend... wszystko może być piękne!

A na wojaże trzeba się jakoś zapakować. Obok cuchów, butów, sprzętu do fotografowania, dokumentów ważne miejsce - szczególnie w bagażu kobiet, znajdują kosmetyki. Jedne z nas zabierają ich więcej, inne mniej. Do ich spakowania przydaje się podróżna kosmetyczka. Wielkość zależna od potrzeb, no i oczywiście ilości kosmetyków jakie planujemy zabrać ze sobą. Oczywiście można takową kupić, ale można też uszyć.
Ja, odpowiadając na zapotrzebowanie mojej mamy wybierającej się na przedłużony weekend nad morze - postanowiłam zrobić jej prezent i uszyć kosmetyczkę.

Mamie zależało na kosmetyczce średniej wielkości. Nie miała specjalnych wymagań co do koloru czy wzoru chociaż jak powiedziała "nie pogardziłaby" kwiatkami, groszkami czy też kolorem pomarańczowym. Połączyłam wszystkie te elementy i wyszła taka oto sztuka.

e-fectyinspiracji, kosmetyczka, uszyłam, pomysł na prezent, jak uszyć?, blog o szyciu, sewing, sewingblog, sewingblogger, efectyinspiracji

Kwiecista warstwa wierzchnia to gruba bawełna, którą dodatkowo usztywniłam mocno zwartą flizeliną dzięki czemu kosmetyczka trzyma kształt. Wnętrze uszyłam również z bawełny z tymże znacznie cieńszej. Dodatkowo flizeliną usztywniłam dno. Jest więc zwarta i stabilna.

e-fectyinspiracji, kosmetyczka, uszyłam, pomysł na prezent, jak uszyć?, blog o szyciu, sewing, sewingblog, sewingblogger, efectyinspiracji

Wewnątrz na jednej ze ścian naszyłam dużą kieszeń. Na boku wszyłam pasek/uchwyt. Po wszyciu zamka kosmetyczka była w zasadzie gotowa. Na zakończenie do uchwytu dowiązałam pomarańczową kokardkę ułatwiającą przesuwanie suwaka. Nie mogłam się oprzeć, żeby i tu nie dołączyć maleńkiego aniołka...

e-fectyinspiracji, kosmetyczka, uszyłam, pomysł na prezent, jak uszyć?, blog o szyciu, sewing, sewingblog, sewingblogger, efectyinspiracji

Jest kwieciście, groszkowo i pomarańczowo. W zasadzie dopiero teraz pomyślałam czy oby na pewno mamie chodziło o połączenie tych wszystkich elementów... No cóż, za  późno na wątpliwości ;) Jest jak jest.

e-fectyinspiracji, kosmetyczka, uszyłam, pomysł na prezent, jak uszyć?, blog o szyciu, sewing, sewingblog, sewingblogger, efectyinspiracji

e-fectyinspiracji, kosmetyczka, uszyłam, pomysł na prezent, jak uszyć?, blog o szyciu, sewing, sewingblog, sewingblogger, efectyinspiracji
kosmetyczka - made by ThimbleLady

sobota, 13 stycznia 2018

kocie etui na początek nowego roku...

Zawiesiłam się na dłuższą chwilkę... Minęły święta, minął Sylwester i Nowy Rok... Nawet nie wiem kiedy i jak. Ale już nadrabiam zaległości i czym prędzej tu wracam. 

Na początek - choć to już trzynasty dzień stycznia czyli poślizg pierwsza klasa - życzę Wam pięknego, szczęśliwego i pełnego miłości roku. Kreatywności, niewyczerpanych pokładów inspiracji i realizacji nawet najbardziej szalonych pomysłów! 


A co do minionego czasu. Nie był on bezproduktywny. Wręcz przeciwnie. Niemal w ilości hurtowej  jak to przed świętami u mnie bywa szyłam, kleiłam, malowałam, filcowałam :) Zarywałam noce, kłułam palce. Przygotowywałam świąteczne podarki, malowałam kolorowe bombki, piekłam pierniczki i nabijałam pomarańcze pachnącymi goździkami.


A  nowy rok rozpoczęłam kocim etui. Dokładnie w noworoczny poniedziałek uzmysłowiłam sobie, że mój telefon nie ma ubranka. Mimo, że z łatwością można zakupić etui idealnie dopasowane do modelu aparatu postanowiłam zrobić je sama. Uznałam, że mój codzienny towarzysz (telefon) zasługuje na coś szczególnego 
J.

 

Wybrałam kawałek grubszego szarego filcu. Do tego  kilkanaście centymetrów podszewki w białe groszki i żółte kocie piękności (tak, tak na podszewce też są małe, smukłe kociaki), kilka gramów włóczki czesankowej, jakieś kilka metrów lawendowego kordonka, plastikowe oczy i... szary kociak uśmiecha się uroczo.



 Jak na razie etui sprawdza się idealnie. Telefon jest bezpieczny, a na dodatek łatwo znaleźć go w przepastnej torbie jaką na codzień noszę. Niestety nadal nie kupiłam nowego aparatu fotograficznego. Korzystam z aparatu w telefonie, ale jakość zdjęć pozostawia wiele do życzenia, dlatego proszę o wybaczenie.
Miłego weekendu kochani.

  Kocie etui - made by ThimbleLady

wtorek, 28 listopada 2017

torba i kosmetyczka z ognistym wnętrzem...

Ostatnio pisałam o podarku dla kuzynki, dziś kolejne wyzwanie - podarek dla przyjaciółki. 
Tym razem już nie miałam tak dużych dylematów - postanowiłam uszyć solidną torbę na zakupy. Duża i pakowna torba potrzebna jest chyba każdej pani domu, a takiej która będąc moją równolatką ma czwórkę wnucząt, to już szczególnie J
Osoby tu zaglądające zapewne zauważyły, że kolejno moich bliskich obdarowuję własnoręcznie uszytymi torbami (tu) (tu) (tu) i (tu). Może nie jestem zapaloną ekolożką, ale na sercu leży mi dobro planety na której żyję, powietrza którym oddycham, wody którą piję. Przerażają mnie tony śmieci produkowane przez człowieka, tworzywa przez setki lat nie ulegające degradacji, duszący smog i pyły w powietrzu.  Na tyle ile to możliwe staram się dbać o swoje otoczenie i przynajmniej nie dokładać mu zbędnego balastu. Przerabiam opatrzone ciuchy, słoiki lub puszkę po kawie przemalowuję, ozdabiam i przechowuję w nich szyciowe drobiazgi, ciekawą butelkę zmieniam na wazonik, staram się (w miarę możliwości) szerokim łukiem omijać foliowe siatki. Niewiele to w skali globalnej, ale zawsze to lepsze niż nic.   

Ale wracając do tematu głównego - materiałowej torby. Pamiętam z dzieciństwa, że wybierając się na zakupy na pobliski rynek warzywny lub do sklepu społemowskiego zabierało się ze sobą siatkę uszytą ze stylonowej tkaniny, uplecioną ze sznurka lub jak w filmie "Poszukiwany, poszukiwana" z  przedziwnie rozciągającej się materii, która niewypakowana miała wielkość woreczka śniadaniowego, a obciążona potrafiła ciągnąć się aż do ziemi. Jedynie w Pewexie dostawało się foliowe siateczki z charakterystycznym logo. Wtedy to było coś - niemalże towar luksusowy :)   

efectyinspiracji, e-fectyinspiracji, ThimbleLady, torba na zakupy, ekotroba, kosmetyczka, jak uszyć?, shoperka, ecobag, shoperbag, blog o szyciu, sewingblog. sewingblogger

Torbę dla przyjaciółki uszyłam z grubej drukowanej bawełny. Ma solidne, długie rączki umożliwiające targanie siaty zarówno w dłoni, jak i na ramieniu. Wnętrze wykonałam z czerwonej wzmocnionej satyny z drobnym czarnym nadrukiem. Wewnątrz naszyłam sporej wielkości kieszeń na drobiazgi - klucze, portfel czy telefon. 

efectyinspiracji, e-fectyinspiracji, ThimbleLady, torba na zakupy, ekotroba, kosmetyczka, jak uszyć?, shoperka, ecobag, shoperbag, blog o szyciu, sewingblog. sewingblogger

efectyinspiracji, e-fectyinspiracji, ThimbleLady, torba na zakupy, ekotroba, kosmetyczka, jak uszyć?, shoperka, ecobag, shoperbag, blog o szyciu, sewingblog. sewingblogger

Boki i spód wzmocniłam flizeliną i przeszyłam na szerokość milimetra co nadało torbie odpowiednią formę i pakowność.

efectyinspiracji, e-fectyinspiracji, ThimbleLady, torba na zakupy, ekotroba, kosmetyczka, jak uszyć?, shoperka, ecobag, shoperbag, blog o szyciu, sewingblog. sewingblogger

Jak już wspominałam w poprzednich wpisach - nie lubię wyrzucać skrawków tkanin pozostałych po szyciu, dlatego też i tym razem z resztek postanowiłam uszyć do kompletu kosmetyczkę  również z praktyczną kieszonką wewnątrz.

efectyinspiracji, e-fectyinspiracji, ThimbleLady, torba na zakupy, ekotroba, kosmetyczka, jak uszyć?, shoperka, ecobag, shoperbag, blog o szyciu, sewingblog. sewingblogger

efectyinspiracji, e-fectyinspiracji, ThimbleLady, torba na zakupy, ekotroba, kosmetyczka, jak uszyć?, shoperka, ecobag, shoperbag, blog o szyciu, sewingblog. sewingblogger

efectyinspiracji, e-fectyinspiracji, ThimbleLady, torba na zakupy, ekotroba, kosmetyczka, jak uszyć?, shoperka, ecobag, shoperbag, blog o szyciu, sewingblog. sewingblogger

Podarek został ciepło przyjęty, w pełni zaakceptowany i jak zauważam - obecnie jest mocno eksploatowany co bardzo mnie cieszy!

efectyinspiracji, e-fectyinspiracji, ThimbleLady, torba na zakupy, ekotroba, kosmetyczka, jak uszyć?, shoperka, ecobag, shoperbag, blog o szyciu, sewingblog. sewingblogger
Torba + kosmetyczka - made by ThimbleLady

poniedziałek, 30 października 2017

co zrobić z resztek bawełnianych tkanin?

     Pamiętacie moje etui na szydełka, które w ubiegłym roku uszyłam z zalegających skrawków bawełny (tu)? Jak się okazało był to strzał w dziesiątkę. Sprawdza się wyśmienicie. Metalowe i plastikowe szydełka, których mam niezwykle dużo jak na osobę, która dopiero w planach ma naukę szydełkowania, znalazły swoje stałe miejsce w tkaninowym domku. Etui zwinięte w rulon i przewiązane doszytą tasiemką zajmuje niewiele miejsca w szufladzie. Szydełka z kolei nie wypadają i nie haczą. Po rozwinięciu ukazuje się prostokąt z wąskimi, ale wysokimi kieszonkami/przegródkami, w których swobodnie można umieszczać szydełka wg własnego klucza - np wg rozmiaru. No prawie ideał. Prawie, bo przygotowując się do szycia nie wzięłam pod uwagę faktu, że szydełka mogą mieć różną nie tylko grubość ale i długość. Po uszyciu okazało się, że niektóre z tych które posiadam po umieszczeniu w przegródce wpadają w wgłąb, a że przegródka wąska, to trochę trudno je wyjąć. Rozwiązaniem byłoby dodatkowe przeszycie kilka centymetrów powyżej dolnej linii kieszeni, co spłyciłoby nieco kilka przegródek. Ponieważ jednak naukę szydełkowania odłożyłam "na przyszłość", to i głębokość kieszonek obecnie nie spędza mi snu z powiek :). Ale dlaczego o tym wspominam? Ano właśnie...
     Ponieważ moja przygoda z szyciem trwa bezustannie, to i worek z resztkami tkanin staje się coraz większy  (jakoś nie mam serca wyrzucać ich do śmieci). Patchwork, jak wspomniałam wyżej, to dobry sposób na ich zagospodarowanie. Nie jestem mistrzem w tej technice, ale próbuje pomału zgłębiać temat. Dlatego co jakiś czas zaglądam do worka z resztkami i zastanawiam się coby z nich uszyć. Tym razem trafiła się konkretna okazja. Szydełkująca koleżanka szepnęła mimochodem, że potrzebowałaby etui na swoje akcesoria do dziergania. Kolorowe łatki były, sprawdzony już wzór na etui też - wystarczyło więc tylko siąść do maszyny i uszyć. I tak też zrobiłam...

e-fectyinspiracji, etui, etui na szydełka, etui z takniny, jak uszyć, rękodzielnictwo, pomysł na prezent

e-fectyinspiracji, etui, etui na szydełka, etui z takniny, jak uszyć, rękodzielnictwo, pomysł na prezent

Tym razem wybrałam łatki łączące w sobie biel, róż, szarość i niebieskości. Trafiły się serduszka, kwiatki, kropeczki i paski.
Z wybranych materiałów udało się wyciąć równej szerokości prostokąty, które zeszyłam a następnie usztywniłam flizeliną. Do wewnętrznej warstwy doszyłam kieszeń, którą przestebnowałam tworząc wąskie przegródki. Potem przypięłam tasiemkę do wiązania i połączyłam obie części w całość.

e-fectyinspiracji, etui, etui na szydełka, etui z takniny, jak uszyć, rękodzielnictwo, pomysł na prezent

W efekcie, po raz kolejny powstał bardzo prosty patchwork. Kto wie może pewnego dnia wzniosę się na wyżyny swoich możliwości i popełnię bardziej skomplikowane patchworkowe dzieło. A tymczasem prezentuję Wam - sympatyczne w swej prostocie, dziewczyńskie etui na szydełka.

e-fectyinspiracji, etui, etui na szydełka, etui z takniny, jak uszyć, rękodzielnictwo, pomysł na prezent

e-fectyinspiracji, etui, etui na szydełka, etui z takniny, jak uszyć, rękodzielnictwo, pomysł na prezent

e-fectyinspiracji, etui, etui na szydełka, etui z takniny, jak uszyć, rękodzielnictwo, pomysł na prezent
Etui na szydełka - made by ThimbleLady

poniedziałek, 10 lipca 2017

kolejna torba

Zgodnie z powiedzeniem szewc bez butów chodzi, tak i ja swojej lnianej torby na zakupy nie posiadam. Jak jest potrzeba to pomykam - o zgrozo (!) z  reklamówkami, foliówkami, a w najlepszym razie jakąś torbą dołączoną jako gift do magazynu czy czasopisma. Coś mi się wydaje, że jeszcze wiele wody upłynie zanim uszyję coś dla siebie. Bo i owszem kolejną torbę popełniłam, ale znów nie dla siebie. Była torba dla młodej mamy, był podarek dla cioci, w między czasie jeszcze kilka innych lnianych toreb podarowanych na licytacje dla dzieciaczków. Nadszedł czas na torbę dla mamy. Bo i okazja konkretna - w końcu był (w maju!) Dzień Matki i do kwiatów i czekoladek postanowiłam uszyć solidną i wygodną shopperkę. Tak wiem, troszkę mi zeszło z zaprezentowaniem na blogu tego podarku (!).
Tym razem do szycia wybrałam bardziej stonowane kolory. Do naturalnego, grubego lnu stanowiącego bazę torby dołączyłam bawełnę w beżowe-brązowe nadruki. Dwa niewielkie kawałki tej bawełny zakupiłam już dość dawno temu na wyprzedaży w sklepie internetowym. Najpierw mnie urzekła, a potem - jak większość materii, które kupuje bez planu na zastosowanie - odleżała swoje w kartonie nim doczekała się wykorzystania. Na zewnętrzne elementy wybrałam wersję ciemniejszą z przewagą brązu, do wewnątrz z kolei tę jaśniejszą - jakby negatyw tej zewnętrznej.

llniana torba, torba z lnu, jak uszyć torbę, ekotorba, torba na lato, shopperka, jak uszyć?, len, bawełna, pomysł na prezent, prezent na Dzień Matki, e-fectyinspiracji

Torba ma usztywnione dno i rączki, których długość pozwala na założenie torby na ramię. Wewnątrz wszyta jest spora kieszeń ułatwiająca ogarnięcie ewentualnego kobiecego nieładu.

lniana torba, torba z lnu, jak uszyć torbę, ekotorba, torba na lato, shopperka, jak uszyć?, len, bawełna, pomysł na prezent, prezent na Dzień Matki, e-fectyinspiracji

Na przedzie torby aplikacja - sporej wielkości serducho.

lniana torba, torba z lnu, jak uszyć torbę, ekotorba, torba na lato, shopperka, jak uszyć?, len, bawełna, pomysł na prezent, prezent na Dzień Matki, e-fectyinspiracji

Mama zadowolona to i ja też. Zakupy z nią ponoć już nie straszne. Torba okazała się bowiem bardzo pojemna i wytrzymała - bez problemu mieści  kilogramy owoców i warzyw, a zielony szczypior czy długie łodygi rabarbaru wystający z czeluści torby dodaje jej tylko uroku :)

lniana torba, torba z lnu, jak uszyć torbę, ekotorba, torba na lato, shopperka, jak uszyć?, len, bawełna, pomysł na prezent, prezent na Dzień Matki, e-fectyinspiracji

lniana torba, torba z lnu, jak uszyć torbę, ekotorba, torba na lato, shopperka, jak uszyć?, len, bawełna, pomysł na prezent, prezent na Dzień Matki, e-fectyinspiracji
Lniana torba na zakupy - made by ThimbleLady

piątek, 30 czerwca 2017

mała, szara sukienka - wyzwanie szyciowe grupy Poznań Szyje

Ostatnich kilkanaście dni uciekło mi z kalendarza. Ranek, wieczór i znów ranek... Dzień, noc, słońce deszcze... Czasem mam wrażenie, że jestem jak ten chomik na karuzeli. Biegnę, potykam się, wstaję i biegnę dalej. Nie, nie dla zabawy, ale trochę z obowiązku, trochę z przyzwyczajenia.
Mimo tej dziwacznej nieco gonitwy staram się nie zapominać o szyciu czy malowaniu. Ba nawet całkiem sporo projektów ostatnio zrealizowałam, ale nie znalazłam czasu, aby obrobić zdjęcia i pokazać co udało mi się zrobić. Ale jak to było w piosence "przyjdzie na to czas, przyjdzie czas..." ;)

Na początek prezentacji zaległości mała, szara sukienka w kratkę. Prawdę powiedziawszy to jeden z najświeższych projektów - powstał bowiem w pierwszych dnia czerwca. Sukienka to moja odpowiedz na wyzwanie szyciowe grupy Poznań Szyje. Tematem zabawy było "Powitanie Lata", w ramach której należało uszyć jakiś element garderoby dziecięcej. Miałam do wyboru spodnie, bluzki, bluzy, fartuszki, spódniczki. Na pomysł sukienki wpadłam spoglądając na ukrytą w szafie moją letnią sukienkę. Nie wiem co myślałam kupując ją. Chyba jej nie przymierzałam, bo aż trudno mi uwierzyć, że zdecydowałam się wydać pieniądze na coś co tak źle leży. Nie należę do biuściastych kobiet, ale ta sukienka absolutnie nie uwzględniała nawet najmniejszych krągłości w górnej części ciała. Żadnych zaszewek, plisek czy zmarszczeń. Ale materia, z której była uszyta to dobrej jakość dzianina. Szkoda aby zalegała w szafie. Dlatego dałam jej szansę na drugie życie.

sukienka dla dziewczynki, sukienka z dzianiny dla dziewczynki, jak uszyć sukienkę dla dziewczynki, wyzwanie szyciowe, uwalnianie tkanin, po co to kupiłam, recykling, przeróbka, moje szycie, e-fectyinspiracji, Poznań Szyje

Szara baza poprzecinana kratką złożoną z fioletowych, białych i grafitowych linii bardzo mi się podoba. Dobrałam do niej dla rozjaśnienia dziewczyńską lamówkę z jasno-różowej bawełny w drobne  białe kropeczki. Do tego okrągłą gumę na pętelkę zamiast dziurki, na którą będzie z tyłu zapinana  i ozdobne guziczki.

sukienka dla dziewczynki, sukienka z dzianiny dla dziewczynki, jak uszyć sukienkę dla dziewczynki, wyzwanie szyciowe, uwalnianie tkanin, po co to kupiłam, recykling, przeróbka, moje szycie, e-fectyinspiracji, Poznań Szyje

Do prostej formy doszyłam lekko marszczoną falbankę. Miejsce łączenia ozdobiłam naszytą lamówką i kwiatkiem wykonanym z kawałka materiału oraz dopasowanego kolorystycznie guziczka.

sukienka dla dziewczynki, sukienka z dzianiny dla dziewczynki, jak uszyć sukienkę dla dziewczynki, wyzwanie szyciowe, uwalnianie tkanin, po co to kupiłam, recykling, przeróbka, moje szycie, e-fectyinspiracji, Poznań Szyje

Na tyle sukienki zrobiłam pęknięcie, które zapinane jest na guziczek z pętelką wykonaną z okrągłej gumki.

sukienka dla dziewczynki, sukienka z dzianiny dla dziewczynki, jak uszyć sukienkę dla dziewczynki, wyzwanie szyciowe, uwalnianie tkanin, po co to kupiłam, recykling, przeróbka, moje szycie, e-fectyinspiracji, Poznań Szyje

Ozdoba na przodzie sukienki...
sukienka dla dziewczynki, sukienka z dzianiny dla dziewczynki, jak uszyć sukienkę dla dziewczynki, wyzwanie szyciowe, uwalnianie tkanin, po co to kupiłam, recykling, przeróbka, moje szycie, e-fectyinspiracji, Poznań Szyje

i ozdobny guziczek w kształcie kwiatka na tyle. 

sukienka dla dziewczynki, sukienka z dzianiny dla dziewczynki, jak uszyć sukienkę dla dziewczynki, wyzwanie szyciowe, uwalnianie tkanin, po co to kupiłam, recykling, przeróbka, moje szycie, e-fectyinspiracji, Poznań Szyje

sukienka dla dziewczynki, sukienka z dzianiny dla dziewczynki, jak uszyć sukienkę dla dziewczynki, wyzwanie szyciowe, uwalnianie tkanin, po co to kupiłam, recykling, przeróbka, moje szycie, e-fectyinspiracji, Poznań Szyje

Szyjąc z wzorzystych materiałów - o ile to oczywiście możliwe  należ zadbać o właściwe spasowanie wzoru. W przypadku kraty spasowanie jej lini na szwach to dla mnie absolutna konieczność. 

sukienka dla dziewczynki, sukienka z dzianiny dla dziewczynki, jak uszyć sukienkę dla dziewczynki, wyzwanie szyciowe, uwalnianie tkanin, po co to kupiłam, recykling, przeróbka, moje szycie, e-fectyinspiracji, Poznań Szyje

sukienka dla dziewczynki, sukienka z dzianiny dla dziewczynki, jak uszyć sukienkę dla dziewczynki, wyzwanie szyciowe, uwalnianie tkanin, po co to kupiłam, recykling, przeróbka, moje szycie, e-fectyinspiracji, Poznań Szyje


Ponieważ tym razem wyzwanie szyciowe ma sponsora, uszyte projekty zostaną poddanie ocenie - internetowego sklepu z dzianinami. Najlepsza praca nagrodzona zostanie kuponem dzianiny z autorskim wzorem. Nie wiem czy mam szansę na wygraną, ale warto zmierzyć się w rywalizacji z innymi szyjącymi. Trzymajcie kciuki :).

sukienka dla dziewczynki, sukienka z dzianiny dla dziewczynki, jak uszyć sukienkę dla dziewczynki, wyzwanie szyciowe, uwalnianie tkanin, po co to kupiłam, recykling, przeróbka, moje szycie, e-fectyinspiracji, Poznań Szyje
Sukienka dla małej księżniczki - made by ThimbleLady





czwartek, 22 czerwca 2017

podarek niespodzianka cz. 2 - akcja w dobrej sprawie...

Po dłuższej przerwie w blogowaniu wynikającej z codziennych zawirowań wracam kontynuując temat podarku niespodzianki na konkurs charytatywny  w ramach akcji w dobrej sprawie. Konkursowy podarek zobowiązałam się przygotować dla dwóch osób - mamy i dziecka. W poprzednim poście pokazałam kocią torbę i deseczkę ozdobioną techniką decoupage, które przygotowałam dla wspomnianej mamy. Najwyższa więc pora na prezentację drugiej jego części - podarku dla dziecka!

poduszka, poduszka z aplikacją, jak uszyć poduszkę z aplikacją, myszka, akcja charytatywna, pomysł na prezent, e-fectyinspiracji

Długo zastanawiałam się czym własnoręcznie wykonanym obdarować małego chłopca. Elementy garderoby odpadły w przedbiegach, bo nie znałam rozmiaru. Na bok odłożyłam też szmaciane zabawki bo w ubiegłorocznej loterii trafił do niego uszyty przeze mnie szary wieloryb. Po zastanowieniu i przeanalizowaniu kilku propozycji ostatecznie zdecydowałam się uszyć podusie. W nawiązaniu do kociej torby poduchę ozdobiłam mysią aplikacją. Postawiłam na szarości, które rozświetliłam nieco dodatkiem żółci i limonki. Czarne jak smoła oczy naszyłam z filcu, a rzęsy i pazurki wyszyłam ręcznie.

poduszka, poduszka z aplikacją, jak uszyć poduszkę z aplikacją, myszka, akcja charytatywna, pomysł na prezent, e-fectyinspiracji

poduszka, poduszka z aplikacją, jak uszyć poduszkę z aplikacją, myszka, akcja charytatywna, pomysł na prezent, e-fectyinspiracji

Z jednej strony szara mysza z balonikami w łapce uśmiecha się przyjaźnie z mięćiutkiej poduchy, z drugiej spoglądają zawadiacko koty. Kawałek bawełny z nadrukowanymi kotami obszyłam kilkucentymetrowymi paskami bawełny z czego powstał najprostszy z możliwych patchwork.

poduszka, poduszka z aplikacją, jak uszyć poduszkę z aplikacją, myszka, patchwork, poduszka patchwork, akcja charytatywna, pomysł na prezent, e-fectyinspiracji

poduszka, poduszka z aplikacją, jak uszyć poduszkę z aplikacją, myszka, patchwork, poduszka patchwork, akcja charytatywna, pomysł na prezent, e-fectyinspiracji
Poducha z mysią aplikacją - made by ThimbleLady

Do mysiej poduchy dołączyłam książeczkę - oczywiście o kocie. "Rymowane opowieści o niezwykle śmiesznej treści" poznańskiej autorki książek dla dzieci Danuty Zawadzkiej, której bohaterem jest pasiasty kot Maurycy. Stali goście mojego bloga mieli okazję poznać już Maurycego (tu), bowiem jakiś czas temu ufilcowałam dla autorki jego podobiznę, aby ten zabawny kociak, nie tylko na stronach książki, ale i w bardziej namacalnej formie, mógł jej towarzyszyć na spotkaniach autorskich.