środa, 30 listopada 2016

czarna sukienka z jerseyu.../ black knitted dress...

     Na galowo…
biała bluzka i czarna sukienka – można rzec - klasyka gatunku. W dzieciństwie ten zestaw kolorów kojarzył mi się ze szkolnym apelem na rozpoczęcie i zakończenie roku, z dniem patrona czy nauczyciela. Później to połączenie stało się dla mnie absolutna podstawą do pracy, na uczelnię, na wieczorne wyjście…  Muszę przyznać, że eksploatowałam go namiętnie przez długie lata. Zresztą nadal często zdarza mi się sięgać po ten uniwersalny zestaw kolorów.
W mojej szafie nadal w przewadze są czarne spodnie, sukienka, spódnice, tuniki, bluzki czy swetry. Obowiązkowo też czarne buty - od sandałków po kozaki, czarny płaszcz, szal i rękawiczki. Do tego ulubione białe bluzki – koszulowe i wygodne bawełniane, na lato białe, lniane spodnie i długa sukienka.
     Pierwszą czarną sukienkę z jerseyu uszyłam sobie jakieś 4 lata temu i pokazywałam ją tuWbrew moim oczekiwaniom, a może bardziej pobożnym życzeniom -  gatunek materii okazał się kiepskiej jakości i po krótkim czasie użytkowania okrutnie się zmechacił, przez co sukienka wyglądała bardzo nieestetycznie. Ale polubiłam ten fason i wygodę jaką daje lekko elastyczna materia. A ponieważ jesień to czas moich urodzin, imienin i rocznicy bloga (to już pond 6 lat) postanowiłam z tej okazji uszyć sobie kolejną czarną kieckę. Jednak tym razem z lepszego gatunku jerseyu – tzn tak mnie zapewniano przy zakupie dzianiny. Ostatecznie oczywiście to czas pokaże jak będzie się sprawował, ale w dotyku wydaje się być lepszy.

e-fectyinspiracji, moje szycie, czarna sukienka z jerseyu, jak uszyć sukienkę, mała czarna, mini sukienka, buty Maxoni, wisior z zegarkiem, wisior z maszyną do szycia, black&white, biała bluzka czarna sukienka

e-fectyinspiracji, moje szycie, czarna sukienka z jerseyu, jak uszyć sukienkę, mała czarna, mini sukienka, buty Maxoni, wisior z zegarkiem, wisior z maszyną do szycia, black&white, biała bluzka czarna sukienka

Sukienka ma kształt litery A – dopasowane ramiona i lekko rozkloszowany dół. Składa się z 6 elementów – 2 części tyłu, 1 części przodu, 2 mini rękawów i obłożenia szyi. Jest na tyle szeroka, że nie potrzebne było zapięcie – zamek czy guziki, ale na tyle dopasowana abym nie wyglądała w niej jak w worku.  Jest nieco dłuższa niż ta z przed 4 lat – sięga nieco powyżej kolan.

e-fectyinspiracji, moje szycie, czarna sukienka z jerseyu, jak uszyć sukienkę, mała czarna, mini sukienka, buty Maxoni, wisior z zegarkiem, wisior z maszyną do szycia, black&white, biała bluzka czarna sukienka

e-fectyinspiracji, moje szycie, czarna sukienka z jerseyu, jak uszyć sukienkę, mała czarna, mini sukienka, buty Maxoni, wisior z zegarkiem, wisior z maszyną do szycia, black&white, biała bluzka czarna sukienka


e-fectyinspiracji, moje szycie, czarna sukienka z jerseyu, jak uszyć sukienkę, mała czarna, mini sukienka, buty Maxoni, wisior z zegarkiem, wisior z maszyną do szycia, black&white, biała bluzka czarna sukienka

Zestaw ten stanowi tło do podarku urodzinowego – zegarka w kształcie maszyny do szycia. Prawda, że urokliwy podarek dla pasjonatki szycia?!

e-fectyinspiracji, wisior z zegarkiem, wisior z maszyna do szycia, prezent  dla pasjonatki szycia



e-fectyinspiracji, moje szycie, czarna sukienka z jerseyu, jak uszyć sukienkę, mała czarna, mini sukienka, buty Maxoni, wisior z zegarkiem, wisior z maszyną do szycia, black&white, biała bluzka czarna sukienka
 jerseyowa sukienka - made by ThimbleLady
Wisior z zegarkiem  - podarunek - nn
Buty - Maxoni

piątek, 25 listopada 2016

Światowy Dzień Pluszowego Misia...

Dziś Światowy Dzień Pluszowego Misia. W trakcie mojej zabawy z materią wszelaką popełniłam kilka misiaków - uszyłam z bawełny i sztucznego futerka, ufilcowałam też co nieco z włóczki czesankowej. 

e-fectyinspiracji, miś, światowy dzień pluszowego misia, filcowanie, filcowanie na sucho, włóczka czesankowa, podarek

W ubiegłym roku na szybko szyłam przebranie na ten szczególny dzień dla synka mojej chrześniaczki. 

e-fectyinspiracji, miś, światowy dzień pluszowego misia, przebranie misia

Dziś jednak przedstawiam Wam mojego osobistego misia. Gdy przyszłam na świat ON miał już kilkanaście lat. Dziś to ponad półwieczny jegomość. Dostałam go od syna przemiłej pani, u której mama wynajmowała pokój. On z kolei - starszy ode mnie o dobre 12 lat otrzymał tego misia na pierwsze urodziny od swojej babci.  
To najprawdziwszy pluszowy misio, mocno nadgryziony zębem czasu. Trociny wewnątrz, futerko już mocno wytarte, zamiast nosa - guziczek. Przetrwał wielokrotne pranie i suszenie przypięty za ucho na sznurku.

e-fectyinspiracji, miś, światowy dzień pluszowego misia, staruszek miś

e-fectyinspiracji, miś, światowy dzień pluszowego misia, staruszek miś

Ale przyznacie, że dzielnie się trzyma. Mój ci On!!! A w Waszych domach i serduszkach mieszkają jakieś misie?

wtorek, 15 listopada 2016

mysza.../mouse...

Było szycie, malowanie, szydełkowanie - najwyższa więc pora na choćby chwilowy powrót do filcowania. Tym razem z kłębka włóczki czesankowej stworzyłam szary, ogoniasty drobiazg - filcowy podarek-niespodzianka dla kota, a właściwie kotki - smukłej, szarej kocicy, która od niedawna zamieszkała z moimi przyjaciółmi. Tak jak uwielbiam koty, tak za myszkami nie przepadam. Te w gruncie rzeczy urocze stworzonka o przesympatycznych pyszczkach od kiedy pamiętam wywołują u mnie pewien niepokój. Nie mam nic przeciwko mysim maskotkom choćby nawet z długimi ogonkami, ale żywe myszki wolę oglądać z dużej odległości.

Filcak, który postanowiłam stworzyć to bardzo prosty w formie twór - idealny dla początkujących w temacie filcowania na sucho. Szary owalny korpus, sterczące, okrągłe uszka z różowym wypełnieniem, czarne oczka i różowy nochal. Całkiem sympatyczny pyszczek uzupełniają czarne rzęsy i sterczące wąsy. Aby myszka choć trochę podobna była do oryginału potrzebny był jeszcze ogonek - taki długi i cienki szary sznureczek. Ten element ufilcowałam techniką filcowania na mokro - znacznie szybciej i mniej krwawo dla moich paluszków :). Mysie rzęsy zrobiłam z nieużywanych rzęs w kępkach, a wąsy wytargałam z miotły. Były na tyle sztywne, że całkiem łatwo dały się przeciągnąć przez ufilcowany pyszczek.

myszka, mysza, filcowanie, filcowanie na sucho, włóczka czesankowa, jak ufilcować myszkę, podarek, pomysł na prezent, s(T)worki, hand made, rękodzielnictwo, e-fectyinspiracji

No i powstała mysza jak się patrzy. Pewnie szybko dokona żywota w kocich pazurkach i pyszczku... No ale cóż... koty lubią myszki...

myszka, mysza, filcowanie, filcowanie na sucho, włóczka czesankowa, jak ufilcować myszkę, podarek, pomysł na prezent, s(T)worki, hand made, rękodzielnictwo, e-fectyinspiracji

myszka, mysza, filcowanie, filcowanie na sucho, włóczka czesankowa, jak ufilcować myszkę, podarek, pomysł na prezent, s(T)worki, hand made, rękodzielnictwo, e-fectyinspiracji

Potrzebne materiały:
- włóczka czesankowa w kolorze szarym
- odrobina włóczki na oczy i nos
- wąsy ze zmiotki
- sztuczne rzęsy w kępkach

myszka, mysza, filcowanie, filcowanie na sucho, włóczka czesankowa, jak ufilcować myszkę, podarek, pomysł na prezent, s(T)worki, hand made, rękodzielnictwo, e-fectyinspiracji
 mysza - hand made by ThimbleLady

poniedziałek, 31 października 2016

kaszkiet/cyklistówka dla małego eleganta.../hat for the little dandy...

Zima, zima, zima, pada pada.... nie, nie jeszcze nie zima i jeszcze nie śnieg, ale chłód bywa przejmujący, szczególnie o poranku. Ziąb, wiatr, bywa że i deszcz. Klasyka. Kocham ogniste kolory jesieni, gdy niczym mistrz pędzla ozdabia świat czerwienią, burgundem, ciepłym odcieniem pomarańczy czy rdzawej cegły.  Uwielbiam szelest liści pod butami, lubię też wsłuchiwać się w stukot kropli deszczu o parapet… 

jesień, jesienne klimaty, kolory jesieni, e-fectyinspiracji

jesień, jesienne klimaty, kolory jesieni, e-fectyinspiracji

Moje kieszenie i biurko wypełniają kasztany. Od kiedy pierwszy raz zobaczyłam te cudownie owalne owoce zbieram je namiętnie. W tym roku poza wypełnieniem kieszeni zrobiłam też z nich nalewkę – ponoć idealna na stawy, a te mi ostatnio dokuczają. Jesień ma w sobie czar, ale też i nastraja nostalgicznie. Przypomina o przemijaniu, o nieuchronności pewnych zdarzeń.

jesień, jesienne klimaty, kolory jesieni, e-fectyinspiracji

Gdy tylko nastają chłody z szafy wyciągam ciepłe rękawiczki, szale i czapy. Dawno, dawno temu, jeszcze za czasów szkolnych nie znosiłam nosić czapek, no co najwyżej kaptur od kurtki. W szafie były zazwyczaj czapki włóczkowe robione przez mamę, ciocię czy babcię na drutach lub szydełku. Mało estetyczne jak mi się wydawało, takie niemodne,  "babcine". Odciskały mi się na czole, "gryzły" mnie w głowę i w ogóle były do niczego. Wstydziłam się, bo wyglądałam w nich koszmarnie. Zdarzało się, że dla świętego spokoju wychodziłam z domu w czapce, by zaraz za progiem schować ją do kieszeni lub wcisnąć głęboko do tornistra.
Dziś  nie wyobrażam sobie, żebym nie założyła czapy w chłodny dzień. Ba – ja je nawet polubiłam. Zresztą ktoś kto doświadczył bólu zatok zapewne podziela moje zdanie. Mam więc wielkie włóczkowe czapy z pomponem, wełnianą czapkę z daszkiem, a nawet czarny kapelusz…
Uszyłam już w życiu sporo różnych, czasem dziwnych rzeczy, ale czapki jakoś nie. Pomijam oczywiście wszelkiej maści nakrycia głowy na bale przebierańców.
Dlatego najwyższa pora zmierzyć się z czapą i to zdecydowanie ambitniejszą niż prostą dzianinową owalnie zakończoną tubą.    
Może kaszkiet?! Na początek w wersji mini dla małego eleganta. 
Kaszkiet to męska czapka z daszkiem najbardziej popularna chyba w latach 30, ale używana już w XVIII wieku przez żołnierzy m. in. armii polskiej (z daszkiem z przodu) czy  pruskiej (w formie kapelusza z rondem podniesionym z przodu i z tyłu). Można go łączyć z jeansami jak i z eleganckim garniturem, bo w obu wersjach wygląda świetnie.

Zdecydowałam się na cyklistówkę/kolarkę taki typ kaszkietu z daszkiem, kojarzony z dwudziestoleciem międzywojennym, charakterystycznym elementem stroju paryskiego apasza, szyty z klinów z guziczkiem na łączeniu.

e-fectyinspiracji, kaszkiet, cyklistówka, jak uszyć, czapka z daszkiem dla chłopca, odzież dziecięca, retro, czapka w kratkę

Wybrałam materię w małą biało-brązową kratkę i oliwkową podszewkę. Plastikowy guzik na nóżce obciągnęłam kawałkiem tkaniny. Potrzebny był jeszcze daszek. W hurtowni z dodatkami zapewne dostałabym gotowy, ale o tym nie pomyślałam. Wycięłam więc daszek ze sztywnej teczki do dokumentów, brzeg okleiłam i obszyłam tkaniną. Pomysł z wyborem tkaniny w kratkę na pierwsze szycie kaszkietu był nieco od czapy, ale w miarę udało mi się spasować linie. I tak oto jest – pierwsza cyklistówka dla mniej więcej dwulatka.  

e-fectyinspiracji, kaszkiet, cyklistówka, jak uszyć, czapka z daszkiem dla chłopca, odzież dziecięca, retro, czapka w kratkę

e-fectyinspiracji, kaszkiet, cyklistówka, jak uszyć, czapka z daszkiem dla chłopca, odzież dziecięca, retro, czapka w kratkę

e-fectyinspiracji, kaszkiet, cyklistówka, jak uszyć, czapka z daszkiem dla chłopca, odzież dziecięca, retro, czapka w kratkę

e-fectyinspiracji, kaszkiet, cyklistówka, jak uszyć, czapka z daszkiem dla chłopca, odzież dziecięca, retro, czapka w kratkę
Kaszkiet / cyklistówka - made by ThimbleLady

jesień, jesienne klimaty, kolory jesieni, e-fectyinspiracji

poniedziałek, 10 października 2016

t-shirt w kolorze czerwieni.../red t-shirt...

Jeszcze latem będąc w hurtowni tkanin w koszu z resztkami  mój wzrok przyciągnął kawałek dzianiny w głębokim odcieniu czerwieni. Przyglądałam się ciekawie, sprawdzałam jaka jest w dotyku i odkładałam na miejsce. Kusił mnie ten kawałek materii. Ale ja i czerwień? O nie! Z czerwienią mi nie po drodze. Choć zachwyca mnie ten kolor "na innych", to czuję się w nim jakoś dziwnie, za bardzo "widoczna", krzykliwa! Ot babskie dylematy...
No ale co poradzić jak kusi... W końcu uznałam, że przyszedł czas na stawienie temu czoła. Zakupiłam więc kawałek ok 55 cm mięsistej i nieco sztywnej dzianiny. Ostatecznie - jak się nie przekonam to zawsze mogę uszyć coś dla kogoś. Katować się nie będę.

Tradycyjnie kawałek materii już po zakupie trafił do pudła z tkaninami. Odczekał tam do poprzedniego weekendu, w którym to postanowiłam dać mu szansę i uszyć z niego prostą bluzkę. Materiału straczyło mi na lekko dopasowany w talii T- shirt z króciutkim rękawkiem.

czerwony t-shirt, bluzka z krókim rękawem, jak uszyć, czerwona dzianina, e-fectyinspiracji

czerwony t-shirt, bluzka z krókim rękawem, jak uszyć, czerwona dzianina, wykończenie dekoltu plską, e-fectyinspiracji

Okrągły dekolt wykończyłam wąską pliską, którą przestebnowałam na milimetr.

czerwony t-shirt, bluzka z krókim rękawem, jak uszyć, czerwona dzianina, wykończenie dekoltu plską, e-fectyinspiracji

czerwony t-shirt, bluzka z krókim rękawem, jak uszyć, czerwona dzianina, podwójny ścieg drabinkowy, e-fectyinspiracji

Dół bluzki i rękawki podwinęłam i przeszyłam podwójnym ściegiem drabinkowym. Po raz pierwszy użyłam nici elsatycznych. Ciekawe doświadczene. Ciężko mi się je nawlekało, ale współpracę uznaję za satysfakcjonującą.

czerwony t-shirt, bluzka z krókim rękawem, jak uszyć, czerwona dzianina, podwójny ścieg drabinkowy, e-fectyinspiracji

czerwony t-shirt, bluzka z krókim rękawem, jak uszyć, czerwona dzianina, spódnica atmosphere, e-fectyinspiracji

Pomaleńku, krok po kroku oswajam się z tym ognistym kolorem. Jaka będzie nasza wspólna przyszłość - czas pokaże. W każdym razie pierwszy raz mam już za sobą. I to od razu w "hurcie" - podwójne uderzenie czerwieni - t-shirt i sweter! Jak przełamywać swoje ograniczenia i lęki to z przytupem :).

czerwony t-shirt, bluzka z krókim rękawem, jak uszyć, czerwona dzianina, spódnica atmosphere, sweter per una, e-fectyinspiracji

czerwony t-shirt, bluzka z krókim rękawem, jak uszyć, czerwona dzianina, spódnica atmosphere, sweter per una, e-fectyinspiracji

czerwony t-shirt, bluzka z krókim rękawem, jak uszyć, czerwona dzianina, spódnica atmosphere, sweter per una, e-fectyinspiracji

czerwony t-shirt, bluzka z krókim rękawem, jak uszyć, czerwona dzianina, spódnica atmosphere, sweter per una, e-fectyinspiracji
T-shirt - made by ThimbleLady, spódnica - atmosphere, sweter - per una