czwartek, 2 października 2014

czarny humor...

     Jeszcze moc pięknej zieleni wokół, ale już bywa deszczowo, chłodno i wietrznie. W końcu mamy już jesień. Moją ulubioną porę roku. Ale czy oby na pewno? Choć nie jestem fanką upałów, plażowania, sportów wodnych i tym podobnych rzeczy, to tym razem na przełomie pór roku mam dziwne poczucie straty. Chyba po raz pierwszy w życiu odczuwam dziwny smutek i tęsknotę za odchodzącym latem. Może to efekt przemęczenia, a może wieku?! A propos wieku. W ubiegłym tygodniu podczas wizyty kontrolnej u okulisty i zaplanowanego badania nerwu wzrokowego bardzo sympatyczny, a i przystojny pan doktor, zaglądając mi głęboko w oczy odarł mnie ostatecznie ze złudzeń wygłaszając zdanie "w pani wieku najwyższa pora pomyśleć o drugiej parze okularów, tym razem do czytania". W moim wieku?!  Tzn jakim?! Ech rzeczywistość mnie dopadła i to z zupełnie niespodziewane strony...

     Uszyłam więc sobie spodnie. Aby podkreślić mą rozpacz wielką po słowach pana doktora, podsyconą jeszcze faktem zbliżających się kolejnych urodzin - oczywiście czarne! W zasadzie żadna rewelacja. Proste, na pasku, bez kieszeni i mankietów, lekko zwężane ku dołowi. Tkanina ma spory dodatek elastanu dzięki czemu spodnie są bardzo wygodne w noszeniu. Tkanina ma mój ulubiony krecioczarny kolor. Lubię tę czarność. W zasadzie mogłabym zgłosić je do akcji uwalniania tkanin. Tkanina zalegała u mnie od - sama nie wiem kiedy. Szukając czegoś absolutnie innego, otworzyłam karton i wyciągnęłam wymięty kawałek. Okazała się, że starczy na spodnie właśnie, więc nie było co się zastanawiać. Dziś wiem, że zdecydowanie brakuje mi w nich kieszeni. No ale cóż. Następnym razem będę mądrzejsza!

     Na szczęście  w weekend zaświeciło znów piękne słonko i rozświetliło nieco moje szaro-bure myśli. Oby więcej było takich słonecznych i ciepłych dni! Właśnie taką jesień kocham najbardziej!


Przysięgam, że w oryginale tkanina jest w kolorze głębokiej czerni J




spodnie damskie jak uszyć


spodnie damskie jak uszyć


spodnie - made by ThimbleLady; tunika - next; top - nn; baleriny - Parfois


krople deszczu o poranku...
foto by Disel

31 komentarzy:

  1. Może i latek przybywa, ale ciągle bardzo ładna z Ciebie kobieta ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem co on chciał od Twego wieku? Hehehe, trzymasz się całkiem nieżle... MOże chodziło po prostu o jakieś nowe, fajne okulary?;))
    Portki fajne, a tunika ciekawa:D
    A tak w ogóle, to na zegarek się zapatrzyłam! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to się nazywa ludzkie godziny ;) być tak wygimnastykowaną to musi być coś ;)

      Usuń
  3. A komu nie przybywa , nawet moje córki sie starzeją ;);)
    Spodnie to wyższa szkoła jazdy ;);)
    Rewelacyjna bluzka !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to fakt, że każdemu przybywa, ale jak najdzie człowieka refleksja to i na chilkę doła mozna złapać :)

      Usuń
  4. Nie ma co się przejmować metryką, skoro wyglądasz bardzo dobrze. A uszyć spodnie to jest już sztuka. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo, a z tymi spodniami to nie taka wielka sztuka :)

      Usuń
  5. Zamiast czekolady na pocieszenie, uszyłaś spodnie!! Też bym tak chciała...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hihihi no tak o czekoladzie na poprawę humoru nie pomyślalam ;)

      Usuń
  6. Oj panie doktorze... Nie wiem co on w tych oczkach zobaczył, ale chyba życiowe doświadczenia po prostu! Bo wyglądasz tu jak dziewczynka! Ślicznie!!! A porteczki fajne, ładnie uszyte, super długość. Tylko dla mnie kieszenie to mus :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ślicznie dziękuję, a teraz to i ja wiem, ze kieszenie to mus :)

      Usuń
  7. No i bardzo fajne spodnie powstały. Piękne zdjęcia!!

    OdpowiedzUsuń
  8. Spodnie wyszły bardzo fajnie, ale mnie też bardzo spodobała się tunika - lekka i zwiewna. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję, to fakt tunika jest niezwykle przyjazna w noszeniu

      Usuń
  9. Bardzo ładnie Ci w tej tuniczce☺ ojj zazdroszczę Ci figury

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję - kochana nie ma czego - to sztuka kamuflażu :)

      Usuń
  10. Jakaż znajoma ta historia :-) jakiś czas temu pani okulistka oświadczyła mi, że "skoro pani dobiega już do magicznej 40-ki potrzebne będą pani dodatkowe oczy"...też mnie zatkało podobnie jak Ciebie. Człowiek czuje się młody, szalony, pełen energii, a tu taki cios prosto w serce :-) Teraz się z tego śmieję, ale wtedy podejrzewam, że minę miałam nieciekawą. Wiesz ja też baaardzo niedługo obchodzę urodziny. Czyżbyśmy były spod tego samego znaku? spodnie (na moim ekranie ciemnoszare) super-proste, klasyczne, perfekcyjnie odszyte.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie to taki kubeł zimnej wody, ale co tam :)
      jestem zodiakalną wagą :)

      Usuń
    2. Samo życie :-) łączę się z Tobą w urodzinowym czarnym humorze :-) ja też jestem wagą (z 2 dekady)

      Usuń
  11. Kasiu, nie ważne ile w dowodzie, bo papier przyjmie wszystko, ważne, ile wiosen w sercu i w oczach bliskich. A dla mnie to Ty wciąż będziesz "małolata". Spodnie - no odszyte perfecto. Idealne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niby tak ale wiesz Elu czasem taka "szczerość" uświadamia, ze wszystko płynie i to szybciej niż by się chciało...
      za małolatę bardzo Ci dziękuję ;)

      Usuń
  12. Oj kusisz tą tuniką, chociaż spodnie przedstawiasz ;-) Obydwie rzeczy chętnie miałabym w swojej szafie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo, skupiłam się na spodniach bo to z nimi się mierzyłam, ale fakt - tunike bardzo lubię za jej zwiewność i delikatny kolor

      Usuń
  13. Ja też nie wiem co chciał od Twojego wieku....powiem tak, wyglądasz kwitnąco...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  14. Och, jaki milusi pan doktor..
    Zestaw cudny, wygodny, luźny, kobiecy, wyglądasz przecudnie:)))

    OdpowiedzUsuń
  15. ja znowu pomimo, że jesień kocham najbardziej na świecie to przechodzę małe podłamanie, gdy słońce jest niżej, otacza nas żółta aura, a liście coraz mocniej szeleszczą.. jest to dla mnie też czas przeziębień, więc może stąd to chwilowe osłabienie..
    widzę, że pan ma problemu z dyplomacją, ale chyba takich szczerych ludzi najbardziej się ceni ;)
    Boską masz tunikę ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Spodnie super, pozdrowienia od zdecydowanie wcześniej urodzonej od Ciebie :)

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię gościu miły w moim małym wirtualnym świecie. Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony ślad Twojej tu obecności... Jeśli spodobał Ci się mój blog serdecznie zapraszam Cię do obserwowania.