Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcesoria szyciowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akcesoria szyciowe. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 22 lutego 2015

będzie się szyło...

W ostatnim czasie w moich przepastnych pudłach zagościło wiele nowych tkanin i dzianin. Moje obietnice, że nie pojawi się nic nowego dopóki nie wyszyję tego co posiadam poszły w odstawkę. To już chyba uzależnienie...
Na zdjęciach znalazła się tylko niewielka część moich skarbów. Kropki, zygzaki, piórka, kwiatki, uśmiechnięte grzybki... Niektóre zakupiłam, inne otrzymałam w prezencie. Kilka z nich przez lata zalegały na półkach, dlatego są jedyne w swoim rodzaju, absolutnie niepowtarzalne - dlatego tym bardziej dla mnie cenne. Inne do dostania na bieżąco, zarówno w sklepach stacjonarnych, jak i internetowych. Jak tylko więc czas i siły pozwolą, będzie się szyło, szyło, szyło...

Bawełny i ściągacze z Kramiku u Koty, które pilnuje zamotany łoś (Łoś to podarunek od Koty).

tkaniny bawełniane

tkaniny bawełniane

Ta sterta tkanin to prezent od koleżanki z pracy. Mimo, że sporo lat przeleżały na półce nadal są idealne, mocne i nieodbarwione. Cudny to dla mnie podarek. Dziękuję!

tkaniny bawełniane

Tu z kolei dzianiny. Szara na portki od piżamy, z nadrukiem na spódniczkę dla mamy, zielona i czarna na sukienkę i delikatna, czarna mgiełka na warstwową spódniczkę. No i zestaw nici do overlocka - nareszcie nabyłam jednakowe szpule.

dzianiny

Kolorowe bawełny na podarki dla dzieciaczków.

tkanina bawełniana dla dziecka

A tu pierwsze uszytki z powyższych tkanin...
Czas pokaze co będzie dalej. Pomysłów mam sporo...

hand made by ThimbleLady

czwartek, 23 lutego 2012

przybornik...

     Wiele wody upłynęło od mojej ostatniej aktywności na blogu. Powodów jest kilka. Przede wszystkim cierpię na permanentny brak czasu i niedobór sił. Już piąty tydzień boksuję się z dziwnymi infekcjami i nawrotem boreliozy. Moja facjata nie nadaj się do fotografowania.
Nic nowego nie uszyłam ani nawet nie przerobiłam. Nowa maszyna, która sprawiła mi tyle radości cierpliwie czeka na lepszy czas, może tak jak ja na wiosnę J.
     Ostatnio dotarły do mnie domówione stopki do maszyny. Wyglądają nieco kosmicznie, ale myślę, że niebawem rozwikłam jak je efektywnie wykorzystać w procesie szycia...



do tego wygodne pudełeczko na szpulki



     Mało tego - od sklepu, w którym zamawiałam stopki - otrzymłam miły prezent,  w postaci zestawu do patchworku. Mata podkładowa samoregenerująca się (po przecięciu sama się zasklepia) z podziałką, nóż krążkowy z dodatkowym ostrzem, liniał do patchworku i quiltingu, pisak znikający fioletowo-różowy oraz uchwyt do liniałów. Nic tylko brać się do rozpoznania nowej techniki J