wtorek, 15 listopada 2016

mysza.../mouse...

Było szycie, malowanie, szydełkowanie - najwyższa więc pora na choćby chwilowy powrót do filcowania. Tym razem z kłębka włóczki czesankowej stworzyłam szary, ogoniasty drobiazg - filcowy podarek-niespodzianka dla kota, a właściwie kotki - smukłej, szarej kocicy, która od niedawna zamieszkała z moimi przyjaciółmi. Tak jak uwielbiam koty, tak za myszkami nie przepadam. Te w gruncie rzeczy urocze stworzonka o przesympatycznych pyszczkach od kiedy pamiętam wywołują u mnie pewien niepokój. Nie mam nic przeciwko mysim maskotkom choćby nawet z długimi ogonkami, ale żywe myszki wolę oglądać z dużej odległości.

Filcak, który postanowiłam stworzyć to bardzo prosty w formie twór - idealny dla początkujących w temacie filcowania na sucho. Szary owalny korpus, sterczące, okrągłe uszka z różowym wypełnieniem, czarne oczka i różowy nochal. Całkiem sympatyczny pyszczek uzupełniają czarne rzęsy i sterczące wąsy. Aby myszka choć trochę podobna była do oryginału potrzebny był jeszcze ogonek - taki długi i cienki szary sznureczek. Ten element ufilcowałam techniką filcowania na mokro - znacznie szybciej i mniej krwawo dla moich paluszków :). Mysie rzęsy zrobiłam z nieużywanych rzęs w kępkach, a wąsy wytargałam z miotły. Były na tyle sztywne, że całkiem łatwo dały się przeciągnąć przez ufilcowany pyszczek.

myszka, mysza, filcowanie, filcowanie na sucho, włóczka czesankowa, jak ufilcować myszkę, podarek, pomysł na prezent, s(T)worki, hand made, rękodzielnictwo, e-fectyinspiracji

No i powstała mysza jak się patrzy. Pewnie szybko dokona żywota w kocich pazurkach i pyszczku... No ale cóż... koty lubią myszki...

myszka, mysza, filcowanie, filcowanie na sucho, włóczka czesankowa, jak ufilcować myszkę, podarek, pomysł na prezent, s(T)worki, hand made, rękodzielnictwo, e-fectyinspiracji

myszka, mysza, filcowanie, filcowanie na sucho, włóczka czesankowa, jak ufilcować myszkę, podarek, pomysł na prezent, s(T)worki, hand made, rękodzielnictwo, e-fectyinspiracji

Potrzebne materiały:
- włóczka czesankowa w kolorze szarym
- odrobina włóczki na oczy i nos
- wąsy ze zmiotki
- sztuczne rzęsy w kępkach

myszka, mysza, filcowanie, filcowanie na sucho, włóczka czesankowa, jak ufilcować myszkę, podarek, pomysł na prezent, s(T)worki, hand made, rękodzielnictwo, e-fectyinspiracji
 mysza - hand made by ThimbleLady

39 komentarzy:

  1. Ale fajna mysia :-) Moja kotka jest jakaś spokojna ,ostatnimi czasy ,więc może by takiej zabawki nie zniszczyła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Ta kotka akurat jeszcze bardzo młodziutka więc może być wesoło :)

      Usuń
  2. CUDNA!!! Obydwoje z synem się zachwycamy i chcemy ją przytulić! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj jakie miłe słowa! Ogromnie dziękuję!

      Usuń
  3. Niesamowite, podziwiam, nigdy nie próbowałam tego robić, wydaje mi się bardzo trudne, dlatego tym bardziej podziwiam. Myszka jest przesłodka jeżeli o myszy można tak powiedzieć, ale o tej raczej można. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. To bardzo miłe zajęcie, choć czasem, szczególnie na początku można sobie troszkę pokłuć palce :). Mimo to polecam :)

      Usuń
  4. Jaka śliczna ta mysza!!! Chciałoby się powiedzieć, że jak żywa:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj dobrze, że to nie żywa myszka ;) - Bardzo dziękuję

      Usuń
  5. Podziwiam Twoją precyzję. :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna myszka! Takie zabawki są najlepsze, milutkie, do przytulania , a najbardziej cieszy ręczna robota!

    OdpowiedzUsuń
  7. Myślę, że szybko kot sie z nią rozprawi ;) Fajna mysza :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ojjj szkoda takiej cudnej myszki dla kota... ja bym sobie ją na półeczce postawiła i podziwiała :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Masz talent do takich robótek, myszka urocza...serdecznie pozdrawiam i miłego dnia CI życzę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Basiu! Również serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  10. Myszka piękna i taka szara:)))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetna myszka :) Ja tam myszy lubię, chociaż bardziej takie domowe oczywiście, bo dzikie potrafią napsocić :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm domowe myszki... chyba też nie ;)

      Usuń
  12. rewelacyjna myszka, bardzo mi sie podobaja takie filcowane cudenka

    OdpowiedzUsuń
  13. Kocham myszate - super myszka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja tam nie za bardzo je lubię, tzn takie żywe i żwawe

      Usuń
  14. JAKA SUPERANCKA MYSZA!!! żAŁUJĘ, ŻE NIE POTRAFIĘ ROBIĆ TAKICH CUDEŃIEK!!! SERDECZNIE POZDRAWIAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i polecam spróbować. To wcale nie taka trudna technika.

      Usuń
  15. Ale świetna! Kompletnie nie znam się na technice filcowania, ale chętnie bym ją poznała! Myszka śliczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Myślę, że warto spróbować to wcale nie takie trudne jak wygląda.

      Usuń
  16. Uwielbiam myszki, a ta jest taka słodka :) A za filcowaniem nie przepadałam, chyba, że na mokro, bo wtedy się dużo dzieje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Próbowałam filcowania na mokro, ale do tego trzeba mieć silniejsze ręce więc szybko odpadłam. Udało mi się tylko ufilcować jednego kwiatka.

      Usuń
  17. Przepiękna! Na pewno kociczka będzie zachwycona, no i Właściciele również oczywiście ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Myszka jest taka słodziutka. Kotek będzie zachwycony.
    Serdecznie pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię gościu miły w moim małym wirtualnym świecie. Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony ślad Twojej tu obecności... Jeśli spodobał Ci się mój blog serdecznie zapraszam Cię do obserwowania.