czwartek, 17 maja 2018

anielski opiekun 5. ...

Wierzycie w anioły? Ja chyba tak, głównie w takie w ludzkiej powłoce. Zjawiają się niby przypadkowo, mimochodem rzucą dobre słowo, pogrożą palcem, ustawią do pionu, strzepną łzę z policzka, uśmiechną się szczerze i nagle przy nich świat staje się bardziej przyjazny. Niektóre znikają tak szybko jak się pojawią, inne pozostają na dłużej.
Z tego też powodu lubię obdarowywać bliskie mi osoby anielskimi opiekunami. Chyba chcę wierzyć, że przyniosą im szczęście, a jeśli nawet nie, to choć ucieszą oko.
Uszyłam ich już całkiem sporą gromadkę. Błękitek (tu) i (tu), baletnica (tu),  rudowłosa (tu) i (tu), jagodowa panienka (tu), anielska para (tu), a to i tak nie wszystkie.
Każdy z nich, jak tylko powstał szybciutko wyfrunął do nowego domu i nie zawsze udało mi się go sfotografować przed wylotem. Ale są w mojej pamięci.
I tym razem było podobnie. Z tą tylko różnicą, że udało mi się wykroić kilka chwil na sesję fotograficzną.
Ale od początku. Przyjaciółka mojej mamy po latach nieobecności w kraju zawitała w rodzinne strony i to na kilkanaście dni. Były więc pełne emocji spotkania, rozmowy, wspominki. Czasem w oku pojawiła się łza smutku, by za chwil kilka zamienić się w szczery uśmiech i prawdziwą radość. Wspólny czas minął im szybko i niepostrzeżenie. Mimo chęci, nie udało się nadrobić minionych lat. Pozostało wiele nieopowiedzianych do końca zdarzeń, niedokończonych opowieści i zwierzeń. Na dodatek trzeba było się pożegnać... Smutek potęgował fakt, że Kanada w której od lat mieszka mamy koleżanka jest tysiące kilometrów stąd... kto wie więc czy jeszcze kiedyś dane im będzie spotkać się w realu...
Dlatego też mama poprosiła mnie o jakiś ręcznie robiony podarek dla koleżanki na "do widzenia". Nie za duży, w miarę poręczny, tak aby spokojnie zmieściła się do walizki lotniczej.
Anielski opiekun wydawał się być idealny.

anielski opiekun, tilda, aiołek, jak uszyć tilde, szmaciana lala, rękodzielnictwo, hand made, pomysł na prezent, zabawki kolekcjonerskie, e-fectyinspiracji

Surówka bawełniana w kolorze ecru na ciałko aniołka, kulka silikonowa na wypełnienie, delikatny batyst w łączkę na sukienkę, kawałeczek filcu, koronki, ozdobna taśma, maleńkie perełki, skręcona w loki włóczka. Do tego igły, nici, czas, dobre nastawienie...i gotowe!

anielski opiekun, tilda, aiołek, jak uszyć tilde, szmaciana lala, rękodzielnictwo, hand made, pomysł na prezent, zabawki kolekcjonerskie, e-fectyinspiracji

 Anielski opiekun w pełnej krasie!

anielski opiekun, tilda, aiołek, jak uszyć tilde, szmaciana lala, rękodzielnictwo, hand made, pomysł na prezent, zabawki kolekcjonerskie, e-fectyinspiracji

Na szyi ma eleganckie perełki...

anielski opiekun, tilda, aiołek, jak uszyć tilde, szmaciana lala, rękodzielnictwo, hand made, pomysł na prezent, zabawki kolekcjonerskie, e-fectyinspiracji

na nogach filcowe pantofelki ozdobione kwieciem...

anielski opiekun, tilda, aiołek, jak uszyć tilde, szmaciana lala, rękodzielnictwo, hand made, pomysł na prezent, zabawki kolekcjonerskie, e-fectyinspiracji

na głowie burzę długich loków...

anielski opiekun, tilda, aiołek, jak uszyć tilde, szmaciana lala, rękodzielnictwo, hand made, pomysł na prezent, zabawki kolekcjonerskie, e-fectyinspiracji

anielski opiekun, tilda, aiołek, jak uszyć tilde, szmaciana lala, rękodzielnictwo, hand made, pomysł na prezent, zabawki kolekcjonerskie, e-fectyinspiracji

anielski opiekun, tilda, aiołek, jak uszyć tilde, szmaciana lala, rękodzielnictwo, hand made, pomysł na prezent, zabawki kolekcjonerskie, e-fectyinspiracji

z tyłu ramion lśniące, satynowe skrzydełka...

anielski opiekun, tilda, aiołek, jak uszyć tilde, szmaciana lala, rękodzielnictwo, hand made, pomysł na prezent, zabawki kolekcjonerskie, e-fectyinspiracji

a pod sukienką ozdobione koronką bawełniane pantalony.

anielski opiekun, tilda, aiołek, jak uszyć tilde, szmaciana lala, rękodzielnictwo, hand made, pomysł na prezent, zabawki kolekcjonerskie, e-fectyinspiracji

Podarek został przekazany adresatce, przy okazji skropiony nie jedną upuszczoną łzą i wyleciał w daleką podróż za ocean. W nowym domu zasiadł na honorowym miejscu i - jak ptaszki donoszą - świetnie się już zadomowił, dlatego teraz już może spokojnie ujawnić się na blogu.

anielski opiekun, tilda, aiołek, jak uszyć tilde, szmaciana lala, rękodzielnictwo, hand made, pomysł na prezent, zabawki kolekcjonerskie, e-fectyinspiracji
anielski opiekun - made by ThimbleLady

41 komentarzy:

  1. Przecudny anioł i z jaka precyzją go wykonałaś. Na pewno sprawił wielką radość i będzie wspaniałą pamiątką z pobytu w Polsce. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa. Z tego co wiem to zajął honorowe miejsce w nowym domu :)

      Usuń
  2. Ja już nie wiem w co wierzę, a w co już nie 😉 Ale Twój anioł piękny, dopracowany, wystrojony. I taki kobiecy 😃

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz rzeczywiście trudno w cokolwiek wierzyć... Dziękuję za miłe słowa.

      Usuń
  3. Kasiu wierzę w Anioły. I te ludzkie i te nasze, duchowe, które czuwają nad nami.
    Ja wiem, że takiego mam i tyle.
    Twoja Anielica jest prześliczna. Te włosy mnie urzekły.
    Jak zawsze włożyłaś w jej wykonanie mnóstwo czasu, energii i SERCA! I to widać

    OdpowiedzUsuń
  4. Odpowiedzi
    1. Thank you very much for your visit and nice comment.

      Usuń
  5. Z aniołami mam nieprzyjemne doświadczenia...
    Zachorowałam, gdy w dzieciństwie mama zrobiła dla mnie aniołka... A póżniej zachorowała mama, gdy dostałam od kogoś anioła w prezencie..

    Ale Twoje są urocze:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuu to rzeczywiście niemiłe wspomnienia...

      Usuń
  6. Parabéns pelo fantástico trabalho. É um anjo muito femenino e elegante, com um lindo vestido e colar.
    Beijo

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakże nie wierzyć w anioły. Świat jest ich pełen.
    A Twój anioł, Kasiu, zachwyca. To anioł stworzony sercem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za miłe słowa. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  8. P R Z E P I Ę K N Y !!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Zachwycił mnie, te szczegóły, staranność wykonania i precyzja. Prześliczny :)

    OdpowiedzUsuń
  10. te loczki są cudaśne@ cały aniołek super

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Fakt - włóczka spisała się znakomicie :) Pozdrawiam

      Usuń
  11. Aniołek jest prześliczny :)!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wzruszająca historia i piękny prezent.
    Ślę serdeczności :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Agnieszko. Również serdecznie pozdrawiam

      Usuń
  13. Piękny, kwiatowy Anielski opiekun :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za odwiedziny i pozostawiony komentarz. Pozdrawiam

      Usuń
  14. Jest przecudowny! Pięknie go wykonałaś, jest dopracowany w każdym calu. Przy nim naprawdę można poczuć się bezpieczniej:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję! Starałam się, choć wiadomo, że zawsze mogłoby być lepiej. Pozdrawiam

      Usuń
  15. Jesteś nieprawdopodobna! Patrzę, patrzę i napatrzeć się nie mogę! Anioł przepiękny ale te detale... no po prostu cudo! Włosy, buźka, spodnie z koroneczką i buciki. Jak Ty to kurcze robisz?! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję moja droga za ogrom miłych słów! Staram się, choć nie zawsze wszystko wychodzi tak jak bym chciała...

      Usuń
  16. Anielica wyszła pięknie ! Detale dopracowane w najdrobniejszym szczególe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  17. ale cudo :) podziwiam talent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa. Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  18. Jest cudowny, prześliczny i niepowtarzalny.Zakochałam się od pierwszego zobaczenia. A włosy są super, Jak je zrobiłąś? Zdradzisz tą technikę , czy to może tajemnica?
    Pozdrawiam Ania:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aż się zarumieniłam :) ślicznie dziękuję. Włosy to żadna sztuczka. Zrobiłam je z włóczki Himalaya - cieniowana i lekko skręcona. Pocięłam na kawałki i "włos po włosu" przyszywałam do tej anielskiej główki. A że włóczka jest nieco grubsza to bardzo sprawnie poszło. Na koniec docięłam fryzurę i gotowe

      Usuń

Witam Cię w moim małym wirtualnym świecie. Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony ślad Twojej tu obecności... Jeśli spodobał Ci się mój blog serdecznie zapraszam Cię do obserwowania. Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :-)