piątek, 15 października 2010

czy w brązach jej do twarzy...


.... poezja kolorów...

brąz spodni, pomarańcz paska, beż nubuku, złoto cekinów, zieleń ścian, ciepło prawdziwego drewna

- czy to poszukiwanie antidotum na poranne chłody, szron i gęstą  mgłę okrywającą, gubiące złote i purpurowe liście drzewa?
- czy jestem uzależniona od kolorów ziemi?
- czy to "moje" kolory?
- a może zbędnym jest doszukiwanie się jakiegoś w tym głębszego sensu?

      Na wielu portalach znalazłam informację, że kolor brązowy to "kolor ludzi mocno stąpających po ziemi, realistów. Ludzie wybierający ten kolor lubią ład i porządek. Często brąz jest jednak skorupą, pod którą chcą skryć swoje prawdziwe oblicze." hmm coś w tym chyba jednak jest...


Piotr Sobański "Kolory"

Patrząc zimą przez okno widzę śnieg
Wychodząc zimą z domu czuję mróz

Patrząc wiosną przez okno widzę piękno
Tyle rozkwitających pąków to jest cud

Patrząc latem przez okno widzę kolory
Wychodząc z domu czuję je
Ich jest tyle, że mój węch tego nie pojmuję
Choć bym nawet chciał, nie mogę
Albo boję się?
Nie wiem

Patrząc jesienią przez okno
Czuję nostalgię
Pytasz dlaczego?
Żal mi,
Pytasz czego?
Tego lata
Pytasz dlaczego?
Bo piękno trwa krótko, długo trwa tylko szarość.


     Bardzo lubię, te lniane spodnie bojówki w kolorze gorzkiej czekolady. Są niezwykle wygodne i pasują zarówno na upalne dni jak i nieco chłodniejsze jesienne poranki. Nie mogłam im się oprzeć J
Ten kolor, ta tkanina, mnóstwo kieszeni i kieszonek, stebnówki, troczki i szerokie szlówki. Czekały na mnie samotnie na sklepiowej półce - więc cóż mogłam zrobić?! Gdy je kupowałam wydawały sie być troszkę za duże, ale troczki w pasie i na dole nogawek pozwalają dopasować je do każdej sylwetki. Mówiąc szczerze bez tych kokardek ciągnełabym nogawkami po ulicach, przydeptując je raz po raz, niszcząc je i brudząc niemiłosiernie. W utrzymaniu ich na właściwym miejscu pomaga również parciany pasek w kolorze ognistego pomarańczu z ciemnobrązowymi napisami.
     A że chłodne są już dni (ależ błyskotliwe spostrzeżenie! haha), to na białą bawełnianą bluzkę założyłam koszulkę w ciepłym odcieniu brązu z kolorowym nadrukiem.


spodnie - Denim Jeans; bluzka - Marks&Spencer; koszulka z nadrukiem - Falmer; buty - Kacper;
pasek - no name; kolczyki - sklepik ze sztuczną biżuterią
w tel - drzwi w jednej z poznańskich secesyjnych kamienic

4 komentarze:

  1. Ładnie w jesiennych kolorach...ja nie przepadam za brązami...pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. spodnie z pewnoscia bardzo praktyczne ,a mnie najbardziej podobaja sie kolczyki

    OdpowiedzUsuń
  3. Najbardziej podobają mi się buty - są niespotykane i bardzo ładne :) Cały zestaw jest taki ... intrygujący :) Jest nie w moim stylu, ale mimo to podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  4. super ! chyba nie ma takiej rzeczy w kórej byłoby Ci zle , tylko podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń

Witam Cię w moim małym wirtualnym świecie. Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony ślad Twojej tu obecności... Jeśli spodobał Ci się mój blog serdecznie zapraszam Cię do obserwowania. Z góry dziękuję za wszystkie komentarze :-)