sobota, 4 września 2010

a słońce lśni w konarach drzew…

     Kolekcje m.in. DKNY, D&G, Prady, domu mody Gucci, Givenchy i Chloe na sezon jesień-zima 2010 obfitują w beże i to w całej gamie odcieni – od ecru, poprzez miód, ciepły karmel, smakowite toffi aż do barwy mocnej kawy. Kolor nazywany wielbłądzim - według prognoz - jako kolor bazowy, ma stać się najmodniejszym w jesiennej szafie, zagrażając niezachwianej dotychczas pozycji czerni (?) Czyżby więc czekała nas kolejna rewolucja ?!

     Z drugiej strony skoro nawet pewni specjaliści z NASA ustalili ostatnio że Wszechświat, z milionami migocących gwiazd i galaktyk ma własny kolor nazwany „kosmicznym latte”, który jest jednym z odcieni beżu właśnie, to w zasadzie nie ma się co dziwić takim proroctwom.

     I mimo, że dziś jeszcze - jesieni mówię stanowcze „NIE” (!) to kolor beżowy zainspirował mnie do poniższego zestawu . Szczególnie, że po kilku szaro-burych dniach pojawiło się słońce, a z nim nadzieja, że może jednak lato pobędzie z nami choć jeszcze przez chwilkę.


     Długa, lniana spódnica z drobnym "roślinnym" haftem, to idealne rozwiązanie na upalne dni. Falbanka na dole i wysokie rozcięcie z boku dodają jej lekkości i sprawiają, że przy odpowiednim ustawieniu z lnianego worka wyłania się kobieta :). Bawełniana bluzeczka w kolorze kremowym z asymetrycznym przeszyciem na wierzchu, imitującym ręczne szycie i niewielkim kołnierzykiem przepasana została – dla uwidocznienia talii - szerokim brązowym paskiem z mięciutkiego zamszu.


    Całość uzupełnia torebka z równie miękkiego aksamitu w kolorze mlecznej czekolady (jak to możliwe, że ja - fanka olbrzymich toreb mieszczących wszystkie mniej lub bardziej potrzebne rzeczy - mam w swojej szafie tak małą torebkę???). Jedna strona torebki panterkowa – czyżby tkwił we mnie jakiś dziki zwierz ;)??? Chyba leniwiec…
     A na szyi pamiątka z nad morza - wisiorek z brązową muszelką - w otoczeniu maleńkich białych "muszelekopodobnych" zawiniątek.

bluzka - Next; spódnica - hand made; torebka - vintage
pasek - Paskpol; wisorek z muszelką - stragan na promenadzie

1 komentarz:

Witam Cię gościu miły w moim małym wirtualnym świecie. Serdecznie dziękuję za każdy pozostawiony ślad Twojej tu obecności... Jeśli spodobał Ci się mój blog serdecznie zapraszam Cię do obserwowania.